Szanowny panie Witoldzie Spirydowicz
Bardzo się ciesze iż pan Strazewski został pouczony iż niewłaściwe jest weryfikowanie listy gości obcego przedstawicielstwa. Dziękuję także za słowo “przepraszam” ze strony BKiA oraz za pańskie osobiste zaangażowanie w tą sprawę.
Nie było i nie jest moja intencja pomawianie nikogo.Nie jest także moja intencją ranienie uczuć innych osób.
Chodzi mi o wyjaśnienie tego niezrozumiałego przeze mnie zachowania polskiego dyplomaty. Z reakcji BKiA wnioskuje ze jest ono także nieakceptowane przez MSZ co mnie bardzo cieszy.
Serdecznie pozdrawiam
Michał Różański

sie 03, 2010 @ 12:26:37
I tak trzymać.
wrz 19, 2010 @ 21:59:24
moja znajoma ubiegająca się o wizę na moje zaproszenie została potraktowana przez polskiego urzędnika w Tajpei w sposób “nieprzyjemny”. Było mi naprawdę wstyd słuchać o tym że reprezentant naszego kraju potrafił doprowadzić dziewczynę do płaczu, kilkukrotnie każąc wypełniać te same dokumenty, bo były wypisane “niewyraźnie”.
Urzędnik zachowywał się, jakby był tam za karę.
wrz 20, 2010 @ 08:24:02
no ale cóż, niedaleko pada jabłko od jabłoni, był pewien Pan, który pacyfikował Powstanie Poznańskie 1956
paź 04, 2010 @ 01:26:16
Czy mógłbym prosić o kontakt z tą znajomą na adres michal.k.rozanski@gmail.com
Z góry dziękuje.