ANDRZEJKI 2009

Dodaj komentarz

Andrzejki odbyły się zgodnie z planem. Wszyscy dobrze się bawili. Zdjęcia można obejrzeć TUTAJ.

Serdecznie dziękuję wszystkim za przybycie.

Jeszcze przypominam sponsorów nagród – dzięki nim polskie produkty, książki, filmy trafiają do Tajwańczyków:
- Swallow 海鵬電影 – the distributor of the movies including Polish films “Katyn” and “Vinci”
http://www.swtwn.com/swfilm.htm
- Imagic/Live DVD
昇龍數位科技股份有限公司/君尊科技股份有限公司 – the distributor of DVDs (including the Polish movie “Katyn”)
http://www.imagic.com.tw/ http://www.livedvd.com.tw/
- WinLi 萬俐實業 – the importer of Polish sweets
http://www.banbina.com.tw/front/bin/home.phtml
-I.U.T. INT’L 語堂國際貿易有限公司 – the importer of Polish sweets
http://www.dutchhouse.com.tw/
- Department of Slavic Languages and Literature, NCCU
- Asian Culture 允晨文化 – the publisher of “Travels with Herodotus” by R. Kapuscinski
http://www.asianculture.com.tw/front/bin/home.phtml
- Wisdom Press 上智文化 – the Catholic publishing house
http://books.catholic.tw/tw/store_index.php?publish_id=12

Kto przyjeżdza na Tajwan ?

Dodaj komentarz

Z moich 2-letnich obserwacji mogę wyróżnić kilka rodzajów naszych rodaków którzy przyjeżdżają na Tajwan na dłużej.  Nie wliczam w to członków różnego rodzaju delegacji, wycieczek, studentów na wymianie. Nie jest nas, Polaków na wyspie dużo. Oceniam że jest około 150. Liczba nieznacznie się sezonowo zmienia.

  • “Zagubione dusze”. Są to ludzie którzy nigdy nie słyszeli o Tajwanie albo słyszeli bardzo mało. Nie zetknęli się wcześniej z chińską/tajwańską kulturą. Liczą że na dalekiej ziemi będą czuli się lepiej niż w kraju. Przypadkowo dowiedzieli się o możliwości przyjazdu, stypendium, pracy. Zazwyczaj zostali zachęceni przez znajomych, którzy już byli/są na Tajwanie.  Oni jadą gdzieś daleko, w inne miejsce. Na miejscu zaczynają uczyć się (nauka jest potrzebna do uzyskania wizy lub/oraz stypendium) i pracować jako nauczyciele angielskiego. Często są to studenci.
  • “Tajwańczycy” Oni dokładnie wiedza gdzie jadą, a przynajmniej tak im się wydaje.  Przyjeżdżają na wyspę z konkretnego powodu.  Duża część to studenci sinologii oraz kierunków pokrewnych np. kulturoznawstwa. Często to są także fascynaci Azji – którzy w Polsce uczyli się języka chińskiego.  Także są to ludzie którzy wcześniej w jakiś sposób zetknęli się z Tajwańczykami. Może to być poznana dziewczyna lub chłopak, często w USA (na nauce, programie Work&Travel).
  • “Delegowani” To pracownicy firm wysłanych przez swoje kierownictwo do oddziału na Tajwanie. Zazwyczaj to są specjaliści którzy dostali przyjechali do Tajwańskich firm. To różnego rodzaju elektronicy, technicy. Do tej grupy wliczam także polskich duchownych, misjonarzy oddelegowanych na Tajwan oraz pracowników Warszawskiego Biura Handlowego.

Na Tajwanie jest kilkanaście mieszanych polsko-tajwańskich małżeństw. Trochę pracowników naukowych (Akademia Sinica, doktoranci), 1-2 polaków prowadzących własny interes, nauczyciel polskiego. Większość Polonii spotyka się raz w roku na Wigilii, organizowanej przez polskich księży na Katolickim Uniwersytecie FuJen.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.