Mieszkanie w Taipei

Są do wyboru kilka możliwości. Można mieszkać na stancji, wynająć pokój lub mieszkanie albo mieszkać akademiku/hostelu.

Z akademikami jest ten problem że niektóre uczelnie/szkoły ich nie oferują. Tak jest np. w mojej szkole. Lecz niektóre uczelnie oferują akademik. Zależy to od tego jaką uczelnie/szkołę się wybierze. Generalnie akademiki na Tajwanie mają jeden duży plus – są tanie. Za pół roku płaci się np. 8 tys. NT. Tyle wynosi średni miesięczny czynsz za pokój .Byłem w takim chińskim akademiku u koleżanki. Są wielkie, ciasne ale pokoje są względnie duże. A poza tym je ustawicznie odnawiają. Wszędzie oczywiście kraty, zamki, na każdym piętrze. Łazienki na korytarzu, wspólna dla wszystkich. Na jednym piętrze mieszka tyle ludzi ile u nas w całym akademiku. Poza tym jest klimatyzacja, pralki (80 gr pranie + 80 gr suszenie). Każdy ma swoje wielkie biurko + duży stolik na komputer z wysuwanym stolikiem na drukarkę. Tak więc takie małe one nie są. Pokoje są 2 osobowe, lecz są także 4-i 6-osobowe. I nie ma akademików koedukacyjnych, płcie są rozdzielone. Podobno na kontynencie jest jeszcze większy rygor. Mi chińskie akademiki kojarzą się z więzieniami lub koszarami. Kamery na korytarzach i zamki na kody. I oczywiście nikogo nie można nocować – co jest dużym minusem. Żeby zamieszkać w akademiku, trzeba go uprzednio zarezerwować.

Można też zamieszkać w hostelu. Warunki w hostelach są trochę lepsze niż w akademikach. Jest także mniejszy rygor. Ale tutaj także nie można nikogo nocować. Są także mniejsze. Miesiąc kosztuje od 6 tys. NT. Tak jest np. w tym hostelu. Znajduje się on na obrzeżach miasta w górach. Komunikacja do centrum jest wtedy niewygodna. Ja sam tam nocowałem kilka dni. Jeśli ktoś zamierza zatrzymać się w hostelu tylko na kilka dni to cena za dobę wynosi ok. 300 NT (wrzesień 2007). W tym hostelu mieszkała koleżanka i nie słyszałem żeby było jej tam źle. Pokoje w hostelach najlepiej zarezerwować wcześniej. Acz gdy się zjawicie bez uprzedzenia możecie liczyć z dużym prawdopodobieństwem że znajdziecie wolne miejsce. Moim skromnym zdaniem hostel jest dobry na kilka dni, ewentualnie 2-3 tygodni. Takie miejsce do zatrzymania się na chwile i poszukania czegoś na stałe. Znam jednak dużo studentów którzy mieszkają w takich hostelach na stałe.

Wynajęcie pokoju/mieszkania. Myślę że jest to opcja najpopularniejsza. Można je szukać poprzez Internet np. na TEALIT.COM. Mieszkania można także szukać poprzez agencje pośrednictwa np. w Tsuei Ma Ma. Wystarczy udać się do takiej agencji i tam dostanie się wydruk z mieszkaniami które nas interesują. Taki wydruk kosztuje około 50 NT. Poprzez ogłoszenia w szkołach językowych/uniwersytetach. W takiej szkole w gablotach/ścianach z ogłoszeniami znajdują takie informację. Ceny wynajęcia pokoju w „mieszkaniu studenckim” w „śródmieściu” Taipei wahają się od 5 tys. do 11. tys. i w górę za pokój. Uważam że 7,5 tys. NT za miesiąc to dobra cena.
Najlepiej iść i zobaczyć pokój z osobą która zna chiński. Wprawdzie ogłoszenia są po angielsku, lecz z praktyczną znajomością tego języka bywa na ogół słabo (mnie pomogły koleżanki, za co jestem im bardzo wdzięczny). Z reguły wynajmujący żądają kaucji w wysokości 2 – miesięcznego czynszu. Nie jest to jednak żelazna reguła. Czasami można się dogadywać i wysokość kaucji oraz czynszu można obniżyć. Jeśli zdecydujemy się na dane mieszkanie podpisujemy oficjalny kontrakt (trochę inaczej niż w Polsce). Ma on kształt kilkustronicowej książeczki, napisany jest (niestety) w języku chińskim. Kontrakt podpisuje się na pół roku, lub na rok. Trudniej wynająć mieszkanie na krócej niż 6 miesięcy – ale jest to możliwe.

Standard mieszkań jest różny. Pierwsza niespodzianka to brak kuchni. Mieszkania na Tajwanie z reguły kuchni nie posiadają. Poza tym nie spotyka się pralek na ciepłą wodę. Wszystkie pralki piorą na zimno. Do prania na zimno stosuje sie Tajwanie specjalne środki piorące w płynie lub proszku (cold wash). Niestety po 20 -30 praniach biała koszula przestaje być biała nabierając lekko szary odcień. Dlatego znaczna cześć (white collar’s) oddaje koszule do prania Nie ma kaloryferów. Tajwańskie mieszkania z reguły nie posiadają ogrzewania. Jest to szczególnie dokuczliwe w okresie zimy. Można spotkać się z oddzielnym licznikiem na klimatyzację. Czasami klimatyzacji nie ma. Można wtedy chłodzić się wentylatorem. Jeśli chodzi o dodatkowe opłaty (głównie prąd) to zasady ich pobierania są zależne od danego mieszkania.Prąd nie jest szczególnie drogi. 4 NT za jednostki.

Śmieci. Na Tajwanie obowiązuje segregacja odpadów. Posegregowane śmieci dwa razy dziennie zabiera śmieciarka. Nie ma kubłów na zewnątrz. Dwa razy dziennie przejeżdża śmieciarka która zabiera te śmieci. Ta śmieciarka nadaje taką klasyczna muzyczkę jak w komórkach (dokładnie jest to „Dla Elizy” Beethovena). Za pozostawienie domowych śmieci na ulicy grozi mandat

.kosze-na-ulicy.jpgkosze-na-smieci.jpg

Karaluchy i mrówki. Często spotykane w domach, szczególnie przy zaleganiu odpadków w domu. Najlepszym sposobem na ich unikanie jest regularne wynoszenie śmieci. Zawsze pozostaje spryskanie całego domu aerozolami – ale nie jest to metoda na dłuższą metę.

Papier toaletowy i toalety. Zużyty papier toaletowy nie wyrzuca się do muszli klozetowej. Wyrzuca się do kubła do śmieci. Możliwości lokalnej kanalizacji są ograniczone – dlatego zaleca się powyższe. W mieszkaniach zainstalowane są takie muszle klozetowe które znamy w Polsce. Natomiast toalety publiczne wyposażone w odpływ bezpośrednio w podłodze (“dziura w podłodze”). Potrzebę załatwia się w takich miejscach – kucając. Podobno jest to bardziej higieniczne oraz  zdrowe dla układu kostnego. Gazety jednak w takim miejscu nie poczytasz.

Gniazdka elektryczne (125V) są takie same jak w USA. Konieczna zatem jest przejściówka która kosztuje ok. 60 NT.  Wszystkie urządzenia elektryczne z Europy działają bez zarzutu. Brak angielskich opisów na urządzeniach typu pralki, telewizory i inne AGD. Trzeba się nastawić na napisy w języku chińskim.

kontakty-2.jpgkontakty-1.jpg

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.